Powiat Rzeszowski

Aleksander Ładoś – bohater o głogowskich korzeniach

27 lipca 1891 roku urodził się Aleksander Ładoś – polski dyplomata, działacz ruchu ludowego i lider grupy, która podczas II wojny światowej organizowała dla Żydów zagrożonych Zagładą paszporty państw Ameryki Łacińskiej. Choć przyszedł na świat we Lwowie, jego rodzina przez kilka stuleci związana była z Głogowem Małopolskim, leżącym na terenie dzisiejszego powiatu rzeszowskiego. Do swoich korzeni nawiązywał, posługując się pseudonimem „Jan Głogowczyk”.

Według rodzinnej tradycji protoplastą rodu był pochodzący z Węgier Janos, czyli Jan Ladosz. Miał on przybyć do Głowowa – tak do 1772 roku nazywał się dzisiejszy Głogów Małopolski – w drugiej połowie XVII wieku. Przybycie Ladosza wiązane jest z osobą Hieronima Augustyna Lubomirskiego, właściciela Głogowa. Magnat w latach siedemdziesiątych XVII wieku przebywał na Węgrzech i wspierał tamtejszych powstańców walczących przeciwko Habsburgom. Możliwe, że właśnie z jednej z takich wypraw sprowadził do swych dóbr węgierskiego osadnika. Janos Ladosz miał zajmować się końmi i uczestniczyć w tworzeniu lub prowadzeniu stadniny. Słabo urodzajne ziemie głogowskiego folwarku mogły zostać częściowo zamienione na łąki i pastwiska przeznaczone do hodowli.

Wrośli w miejscową społeczność

Potomkowie węgierskiego przybysza pozostali w Głogowie, a ich nazwisko przyjęło z czasem spolszczoną formę „Ładoś”. Kolejne pokolenia zajmowały się między innymi rzemiosłem, gospodarstwem oraz masarstwem. W ten sposób rodzina na trwałe wpisała się w życie miasta. Głogów Małopolski słynął z wyrobów masarskich, zwłaszcza z miejscowej kiełbasy, którą wytwarzali również Ładosiowie. Tradycja głogowskiego masarstwa przetrwała długo, a określenie „kiełbasa głogowska” do dziś kojarzone jest z regionalnym wyrobem. Członkowie rodziny angażowali się także w działalność społeczną i niepodległościową. Wybitny etnograf i regionalista Franciszek Kotula wspominał o Antonim Ładosiu, miejscowym gospodarzu i masarzu, który podczas powstania styczniowego przewoził broń oraz zaopatrzenie dla oddziałów walczących za Wisłą, na terenie zaboru rosyjskiego.

Ojciec przyszłego dyplomaty, Jan Ładoś, urodził się w Głogowie Małopolskim w 1840 roku. Wyjechał na studia do Lwowa, tam osiadł we Lwowie i podjął pracę w administracji pocztowej. Z czasem doszedł do wysokiego stanowiska radcy cesarsko-królewskiej Dyrekcji Poczt i Telegrafów dla Galicji i Wielkiego Księstwa Krakowskiego. Po śmierci pierwszej żony Jan Ładoś związał się z Albiną Kalous. Z tego małżeństwa urodzili się Aleksander i Helena.

Jan Głogowczyk”

Aleksander Ładoś dorastał i kształcił się we Lwowie. Ukończył IV Gimnazjum Klasyczne, a w 1910 roku rozpoczął studia historyczne na Uniwersytecie Lwowskim. Działał w organizacjach niepodległościowych, a następnie związał się z Polskim Stronnictwem Ludowym „Piast”. Współpracował z przywódcami ruchu ludowego, między innymi Wincentym Witosem i Janem Dąbskim. O tym, że pamiętał o głogowskich korzeniach rodziny, świadczy używany przez niego pseudonim – „Jan Głogowczyk”. Imię nawiązywało do ojca, natomiast określenie „Głogowczyk” bezpośrednio odwoływało się do Głogowa Małopolskiego.

Po wybuchu I wojny światowej Ładoś uczestniczył w organizowaniu Legionu Wschodniego. Za działalność niepodległościową został aresztowany przez władze austriackie, a następnie zmuszony do opuszczenia Galicji. Wyjechał do Szwajcarii, gdzie kontynuował studia.

W 1919 roku Aleksander Ładoś powrócił do odrodzonej Polski i rozpoczął pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Był delegatem plebiscytowym na Spiszu i Orawie, pracował także w Wydziale Prasowym MSZ. W latach 1920–1921 pełnił funkcję sekretarza polskiej delegacji prowadzącej rozmowy pokojowe z Rosją bolszewicką – początkowo w Mińsku, a następnie w Rydze. Od 1923 do 1926 roku był posłem Rzeczypospolitej Polskiej na Łotwie, a w latach 1927–1931 konsulem generalnym RP w Monachium.

Jako działacz ludowy i krytyk Józefa Piłsudskiego po przewrocie majowym znalazł się w konflikcie z obozem sanacyjnym. W 1931 roku został zwolniony ze służby dyplomatycznej. Zajął się publicystyką polityczną i współpracą ze szwajcarskim koncernem Hydro-Nitro. Zbliżył się również do antysanacyjnego Frontu Morges, tworzonego z inicjatywy generała Władysława Sikorskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

Po wybuchu II wojny światowej Aleksander Ładoś znalazł się we Francji. Od 3 października do 7 grudnia 1939 roku był ministrem bez teki w emigracyjnym rządzie generała Władysława Sikorskiego. W 1940 roku objął kierownictwo Poselstwa RP w Bernie. Polskie władze mianowały go posłem nadzwyczajnym i ministrem pełnomocnym, jednak pod naciskiem Niemiec Szwajcarzy nie zgodzili się na przyjęcie jego listów uwierzytelniających. Formalnie kierował więc placówką jako chargé d’affaires ad interim.

Ładoś zajmował się pomocą dla uchodźców z Polski oraz opieką nad około 13 tysiącami żołnierzy 2. Dywizji Strzelców Pieszych, internowanych w Szwajcarii po klęsce Francji. Jego najważniejszą działalnością stało się jednak wspieranie akcji paszportowej prowadzonej przez polskich dyplomatów i działaczy żydowskich.

Paszporty, które zwiększały szanse przeżycia

Grupę Ładosia, nazywaną również Grupą Berneńską, tworzyli Aleksander Ładoś, Stefan Ryniewicz, Konstanty Rokicki i Juliusz Kühl oraz przedstawiciele organizacji żydowskich – Chaim Eiss i Abraham Silberschein. Grupa zdobywała blankiety paszportowe państw Ameryki Łacińskiej i wystawiała dokumenty na nazwiska Żydów znajdujących się pod okupacją niemiecką. Chodziło przede wszystkim o paszporty Paragwaju, a także dokumenty Hondurasu, Haiti i Peru. Posiadacze takich dokumentów mogli zostać uznani przez Niemców za obywateli państw neutralnych, przeznaczonych do ewentualnej wymiany na Niemców przebywających za granicą. Zamiast do obozów zagłady trafiali niekiedy do obozów internowania, gdzie ich szanse na przeżycie były większe.

Ładoś jako szef placówki zapewniał uczestnikom przedsięwzięcia ochronę dyplomatyczną i polityczną. Kiedy w 1943 roku akcją zainteresowała się szwajcarska policja, interweniował u tamtejszych władz. Dzięki jego zdecydowanej postawie dochodzenie przeciwko polskim dyplomatom i ich żydowskim współpracownikom zostało wstrzymane.

Na opublikowanej przez Instytut Pileckiego „Liście Ładosia” znajdują się nazwiska 3262 osób objętych akcją paszportową. Ustalono, że co najmniej 796 z nich przeżyło wojnę, 957 zginęło, natomiast los pozostałych nie jest znany. Lista pozostaje niepełna. Według badaczy grupa mogła przygotować około 4–5 tysięcy dokumentów, obejmujących łącznie od 8 do 10 tysięcy osób. Nie oznacza to, że wszystkich udało się uratować. Paszporty zwiększały jednak szanse ich posiadaczy na uniknięcie natychmiastowej deportacji do obozów zagłady.

Po zakończeniu wojny Ładoś pozostał na emigracji. Początkowo mieszkał w Szwajcarii, a w 1946 roku przeniósł się do Francji. Do Polski powrócił w 1960 roku. Zmarł 29 grudnia 1963 roku w Warszawie. Spoczął na Cmentarzu Powązkowskim. Nie założył rodziny i nie miał dzieci.

Głogów Małopolski pamięta

Przez dziesięciolecia rola Ładosia w organizowaniu akcji paszportowej pozostawała niemal nieznana. Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z odnajdywaniem i publikowaniem dokumentów dotyczących działalności polskiego poselstwa w Bernie. W 2018 roku Polska pozyskała Archiwum Eissa – bezcenny zbiór dokumentów, list nazwisk i korespondencji dotyczącej akcji paszportowej. Zbiór trafił do Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. W 2019 roku Aleksander Ładoś został pośmiertnie odznaczony medalem Virtus et Fraternitas, a rok 2021 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił Rokiem Grupy Ładosia.

Pamięć o dyplomacie jest szczególnie pielęgnowana w Głogowie Małopolskim. Organizowane są tam zjazdy członków rodu Ładosiów, a historia Aleksandra stała się tematem filmu „Sprawy paszportowe. Aleksander Ładoś – zapomniany Sprawiedliwy” w reżyserii Rolanda Dubiela. W 2022 roku imię dyplomaty otrzymał miejski park.

(s)

Exit mobile version